poniedziałek, 22 lutego 2016

04. Sleek paleta cieni Enchanted Forest, Sleek matowa pomadka Matte Me Birthday Suit, NYX Jumbo Eye Milk Lait, Vaseline krem do rąk i paznokci, Maybelline, Bourjois, Avon, FLOSLEK, Semilac zestaw startowy.

Hej, cześć :)
Długo mnie tu nie było ;o
chyba nie bardzo nadaję się na blogerkę..

Pogoda za oknem ssie.. pada deszcz :/
Idealna pogoda na siedzenie pod kocykiem i czytanie książek.. tsssaa.. ale czytać to mi się nie bardzo niestety chce.. tak jak przeczytałam 'Cenę Krwi; Tanya'i Huff tak druga część 'Ślad Krwi' nie bardzo mi podchodzi.. a przecież kocham Więzy Krwi..




Dobrze, że mam dziś wolne i jutro.. odpocznę sobie w końcu ;)
Ostatnio za dużo narzekam.. też tak masz?

Kupiłam tą paletkę głównie na dwa bordowe odcienie, bo delikatnie mówiąc.. ześwirowałam na punkcie burgundu.. na paznokciach, mam torebkę w tym kolorze, mam też parkę i dżinsy *_*
O pigmentacji owego cudeńka chyba nie muszę się wypowiadać? Dziwne ogólnie bo nawet te błyszczące cienie przypadły mi do gustu :D





Przy Sleek'u zostając.. lubię pomadkę Matte Me Birthday Suit  436  moim zdaniem odcień tej matowej pomadki spokojnie można nazwać tym w stylu Kylie Jenner :) Odjęłam pół stars'a dlatego, że trooooszeczkę wysusza usta i jak się w te usta wpije to potem jak chce się ją już zmyć to trzeba się porządnie namęczyć.. no ale oznacza to, że ta pomadka jest super trwała.

Maybelline konturówka do ust ColorSensational  750 CHOCO POP lubię tą konturówkę :) często używam ją pod Birthday Suit a efekt tego duo podlinkuję TU.



NYX Jumbo Eye 604 Milk Lait
Masakra ile się tej kredki naszukałam, wszędzie była niedostępna. Upolowałam ją na Mintishop'ie.
Jest świetna, serio, mega napigmentowana (sorry nie umiem robić swatchy) ale odjęłam pój stars'a bo zauważyłam, że na mojej powiece (nawet gdy nałoże pod nią baze) roluje się.. zbiera się w tych wszystkich zmarszczkach co mnie denerwuje.. no i jej konsystencja jest trochę lepka, ale wystarczy przypudrować białym cieniem albo pudrem transparentnym i jest okej, 



Już miałam wrzucić do koszyka swój ulubiony krem z Evree (wersja czerwona) ale patrzę i boom! coś nowego w Rossie.. no to mówię czemu by nie i kupiłam.. jest okej, dłonie są gładziutkie, mięciutkie i nawilżone .. niby paznokcie mają się robić też 'silniejsze' ale tego nie wiem bo aktualnie mam hybrydę. Odjęłam pół stars'a bo zapach nie bardzo mi się spodobał.. trochę podobny do Niveii.. Evree jednak pachnie o niebo ładniej ;)  no i konsystencja leista.. ale wchłanialność XD jest okej więc już się nie czepiam :p





Bourjois Liner z gumką. Weirdo co nie? Ja się jeszcze nie spotkałam z eyelinerem o tak żelowej/żelkowej konsystencji którą można zmazać gumką albo po prostu niczym jakąś żelkę zdjąć sobie z powieki. Kupiłąm go na Ezebrze za ok 17zł i nie żałuję. Fajna sprawa bo jak nie wyjdzie mi jaskółka to mogę ją zmazać i zacząć od nowa.



Lubię zapach Cherish, a że nie zawsze ma się tyle miejsca w torebce żeby brać całe 50ml tego perfumka to taka 10ml zawsze okej ;)


Kupiłam też sobie takie ala folijki na paznokcie. Póki co jeszcze ich nie używałam :)




Żel do powiek i pod oczy, jest całkiem okej, fajnie chłodzi, cena 6zł więc sporo tańszy od tamtego żelu pod oczy z Anatomicals o którym troszkę pisałam w którejś z notek :)




Ooo tak <3 w końcu zrealizowałam swoje paznokciowe marzenie.. przymierzałam się do kupna tego zestawu od jakiegoś pół roku.. i odważyłam się.. nie żałuję i mam nadzieję, że żałować nie będę.

Swój zestaw kupiłam na Cocolicie <3 
Dokupiłam sobie primer pod hybrydy, bodajże 3 lakiery kolorowe i patyczki do odsuwania skórek.


Ten pilnik o gradacji 180/240 jest mega! Już go używałam (co zresztą trochę widać) żeby nadać swoim paznokciom bardziej migdałkowaty kształt i sprawdził się idealnie.. z pewnością dokupię jeszcze jeden oraz zaopatrzę w niego swoje koleżanki z pracy ;)





Link do zestawu startowego znajdziesz TU.
Najlepiej zdecydować się na dostawę kurierem gdyż kurier raczej nie rzuca naszą paczką a z pocztą to różnie bywa a wiadomo, że zestaw zawiera lampę która mogłaby się bo takim rzucie uszkodzić.
Mój zestaw przyszedł w stanie idealnym.

Ja jestem zakochana w hybrydach! <3 I mam nadzieję, że tak już zostanie.
Nic mi nie odpryskuje! *_*
Póki co moje hybrydki wytrzymały dwie dostawy u mnie w sklepie, wiadomo, rozrywanie kartonów, liczenie towaru, metkowanie, układanie etc.. i nadal wyglądają tak pięknie i tak ładnie lśnią.

Ogólnie to moje pierwsze hybrydy ever. Sama je sobie zrobiłam ogólnie bardzo bałam się, że zaleję skórki dlatego mam tak jakby niedomalowane w okolicach tych skórek co widać na zdj moich rączek powyżej ;) Mam je 10dni, ściągnę je w sobotę (27 lutego) i potem pewnie zrobię sobie kolejne, tym razem z kolorkiem 097 Indian Rose :)




Do następnej :)

środa, 13 stycznia 2016

03. Moja mini kolekcja perfum / wód toaletowych, Avon LUXE - volume extravagance mascara, W7 bronzer Honolulu, olejek do włosów KARDASHIAN BEAUTY Black Seed Dry Oil, pomadka Loreal Collection Star by JLo, Verbena: cukierki o smaku zielonej herbaty i melisy, moje TOP 10+1 piosenek.

Hej, cześć! Ten czas tak szybko mija, że czasami nie ogarniam.. ostatnia notka pojawiła się 6 stycznia a tu już mamy 13stego >_<

Dzisiejsza notka taka trochę na spontanie, z rzeczy albo niedawno kupionych, albo wygrzebanych z szafek.

Wczoraj przyszła do mnie paczka z Hairstore.pl  , zamówiłam sobie dwa zestawy do włosów z firmy MATRIX - nawilżający i jakiś regenerujący na extra zniszczone włosy. Na pierwszy ogień wzięłam serię nawilżającą, składającą się z szamponu, odżywki i jakiegoś 'psikacza'. Będę testować, pewnie napiszę tu czy mi się owe produkty sprawdziły czy też nie.

Ostatnio mam porządnego świra na punkcie perfum/wód toaletowych czy jak tam je sobie nazywasz. Praktycznie co wypłatę szaleję i zmawiam perfumy, ostatnio męczę Avon, jakoś tak.. mają tam perfumiki które tak pięknie pachną.. i jak tu się nie skusić.. ostatnio zamówiłam sobie trzy. Póki co używałam już granatowej wersji Mesmerize. Fajny zapach, podoba mi się :D


Dam temu perfumkowi 4,5 starsów bo jeśli mam być szczera to wolę wersję czarną ;)


Cudny zapach!  Trochę elegancki, intensywny....Szkoda, że nie umiem opisywać zapachów >_<


Avon, Cherish <3


Mega cudowny zapach <3 ! 



Lubię ten zapach, mam do niego sentyment. Our Story był moim pierwszym perfumkiem który zamówiłam sobie w Avon'ie ;)



Łapki Tommy'ego, łobuziak nie dał mi w spokoju cykać zdjęć >_<




Postaram się zalinkować wyżej znajdujące się perfumki ;)


Posiadasz któryś z tych perfumków? Albo może polecasz mi któryś? Napisz w komentarzu :)

Jeśli już tyle tego Avon'u to wspomnę o tuszu który jak dla mnie jest genialny! Bardzo podobał mi się efekt który zdziałał na moich rzęsach a były one wydłużone, pogrubione, ładnie rozdzielone, podkręcone i w ogóle takie jakieś... fajne :D



Nie dam temu tuszowi póki co starsów, gdyż użyłam go dopiero dwa razy.. pierwsze wrażenie pozytywne.. zobaczymy jak będzie się sprawował gdy jego formuła trochę zgęstnieje etc.




Nie spotkałam się jeszcze z negatywną recenzją tego bronzera, W7 odwaliło całkiem niezłą robotę gdyż ten bronzer nie robi mi brzydkich plam (gdzie poprzedni bronzer lubił mi je robić), kolor raczej nie wpada w chamską pomarańcz co daje Honolulu +100 do zajebistości! :D Jest matowy.  Pędzelek dołączony do opakowania jest miękki, lubię nim nakładać ten bronzer.. co by tu jeszcze.. hmm.. atrakcyjna cena! 

Ja akurat zamówiłam go na Ezebra.pl -> a dokładniej tutaj






FAROUK KARDASHIAN BEAUTY Black Seed Dry Oil 0.5 fl. oz. (15ml)

Jak tylko zobaczyłam ten olejek na Ezebra.pl to wiedziałam, że muszę go sobie kupić :)
ale w sumie nie spodziewałam się czegoś łał bo za tak niewielką cenę cudów chyba raczej nie ma (choć zdarzają się wyjątki i ten olejek się do tych wyjątków zalicza).
Nakładałam go co dwa dni, lub też codziennie na całej długości włosów które miałam rozjaśniane, a w końcówki wklepywałam go troszeczkę więcej.. i miałam takie ładne, lśniące, widocznie odżywione włosy, że aż byłam w ciężkim szoku ;) 
Ogólnie olejek ten ma taki fajny (trochę ciężki) ale nadal bardzo ładny zapach, który utrzymuje się na tych włosach całkiem nieźle.

Wspomnę jeszcze tylko, że zanim użyłam tego olejku to wsmarowałam sobie we włosy dosłownie troszeczkę 100% olejku arganowego, także możliwe że duet 100% olejek arganowy + olejek z czarnuszki (cokolwiek to jest XD) to duet idealny. 




Pomadka z Loreal'a Collection Star by JLo odcień Barely Greige

Po pierwszym użyciu byłam średnio zadowolona gdyż okazało się, że ten całkiem niezły nude ma w sobie drobinki brokatu, ale nie są one jakieś chamskie więc do przeżycia, pomadka ta nie wysusza a mam wrażenie, że nawet je w jakiś sposób nawilża. Lubię ją, ale dostanie ode mnie tylko 4 starsy

Różności ;


Psotnik Tommy ; )  <3




Lubię te 'zdrowe' 'ziołowe' cukiersy :3


Jestem uzależniona od herbaty >_< piję ją często, nawet za często ;p 
Jeśli chcesz możesz polecić mi swoją ulubioną herbatę, chętnie spróbuję ;)


Teraz wrzucę tu 10 kawałków które męcze już od jakiegoś czasu, może któryś przypadnie komuś do gustu ;)

1.

2.  

3.  

4.  

5.  

6.  

7.  

8.  

9.  

10.   

+1.


No to do następnej ; )